GRECJA

  • GRECJA,  PODRÓŻE

    Skiathos i złota plaża Koukounaries.

    Przed nami grecka wyspa Skiathos i złota plaża Koukounaries. Wyobrażasz sobie plażę ze złotym piaskiem, w cieniu drzew piniowych, na której wypoczywali książę Karol i księżna Diana? Kojarzysz wieżę zegarową na wyspie, przy której kręcono sceny do filmu „Mamma mia!” z Meryl Streep? To właśnie Skiathos! Zapraszam Cię na pokład! Wsiadasz? Zaraz odpływamy! Skiathos to wyspa w zachodniej części Morza Egejskiego w archipelagu Sporadów Północnych o powierzchni zaledwie 50 km², zamieszkana przez około 7 tysięcy mieszkańców. Na wyspę można dostać się samolotem, promem, albo tak jak my – statkiem wycieczkowym. W programie naszego pobytu w Grecji mieliśmy zorganizowaną całodniową wycieczkę na Skiathos. Niewielkie statki wycieczkowe są bardzo popularne, szczególnie wśród…

  • GRECJA,  PODRÓŻE

    Katerini i grecka codzienność.

    Przed nami miasto Katerini i grecka codzienność. To ponad 50-tysięczne miasto, znajdujące się kilkanaście kilometrów na zachód od Paralii. Katerini jest siedzibą gminy o tej samej nazwie. Leży u stóp masywu Olimpu, o którym pisałem w artykule pt. Paralia – grecki kurort nad Morzem Egejskim. Do Katerini podjechaliśmy z Paralii autobusem miejskim. Bilety kupiliśmy w automacie na przystanku za 1,5 euro od osoby w jedną stronę. Będąc na wyjeździe lubimy wsiąść do komunikacji i jechać gdzieś z dala od kurortu. W ten sposób można podejrzeć jak wygląda normalne, codzienne życie mieszkańców danego kraju. Kurort niestety tego nie oddaje, ponieważ często jest nastawiony na obsługę ruchu turystycznego, a przez to trochę…

  • GRECJA,  PODRÓŻE

    Paralia – grecki kurort nad Morzem Egejskim

    Dziś przed nami Paralia – grecki kurort nad Morzem Egejskim. Byliśmy tam latem 2012 roku z nieistniejącego już biura podróży Aquamaris, które nota bene ogłosiło upadłość 16 dni po naszym powrocie. Ale oferta zaproponowana wówczas była dobra i tania, więc zdecydowaliśmy się bez wahania. Wyjazd był dosyć dawno, ale odżyły we mnie wspomnienia w związku z przedłużającą się pandemią i ograniczoną możliwością podróżowania. Wylot zaplanowany był wczesnym rankiem z Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Udaliśmy się więc dzień wcześniej na nocleg do pensjonatu przy lotnisku. Tego wieczoru w okolicy przeszła potężna burza, podczas której padał grad wielkości piłeczek ping-pongowych! W lipcu! Nigdy wcześniej nie widzieliśmy czegoś takiego! Grad pouszkadzał…