PODRÓŻE,  POLSKA

Weekend w Spale

W marcu 2022 roku spędziłem weekend w Spale, będąc na rekolekcjach dla nadzwyczajnych szafarzy Najświętszego Sakramentu. Oprócz modlitwy, konferencji i zajęć programowych miałem sporo czasu na zwiedzenie urokliwej Spały. Zapraszam na spacer!

Krótki rys historyczny

Spała to mała miejscowość leżąca w gminie Inowłódz, w powiecie tomaszowskim w województwie łódzkim. Liczy zaledwie 400 mieszkańców. Z racji swojego położenia w sercu Puszczy Pilickiej już w XVIII wieku rozpoczęto tu eksploatację lasów, wykorzystując drewno do produkcji węgla drzewnego oraz smoły. Spławiano je też rzeką Pilicą do Wisły. Była to też prężna osada młynarska. Podczas zaborów Spała należała do Królestwa Polskiego, którym władali carowie rosyjscy. W okolicznych lasach odbywały wielkie polowania i właśnie podczas jednego z nich, car Rosji Aleksander III tak zachwycił się otaczającą przyrodą, że nakazał wybudowanie tutaj w 1885 roku swojej letniej rezydencji.

Letnia rezydencja cara Aleksandra III z 1885 roku

Obecnie mieści się tu 4-gwiazdkowy hotel – Dwór Carski Spała. Każdy może przyjechać i poczuć się jak car! 🙂

Wieża ciśnień z początku XX wieku

Kurort rozwijał się bardzo prężnie – dobudowywano nowe obiekty, takie jak hotel Savoy, powozownia, wieża ciśnień, czy turbina wodna.

Powozownia
Turbina wodna

Wszystkie te budynki można dziś oglądać w niezmienionym stanie i są wizytówkami Spały.

Podczas I wojny światowej Spała została splądrowana przez niemieckiego okupanta. Wycięto i wywieziono prawie 50% drzewostanu okolicznych lasów, a carskie obiekty zostały zniszczone.

„Kaplica Prezydentów” w Spale

Międzywojenny duch Spały

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości Spała przeżyła swój renesans. Polscy prezydenci również docenili jej walory klimatyczne oraz bogactwo zwierzyny w okolicznych lasach. Urządzono tutaj letnią rezydencję prezydenta RP – początkowo dla naczelnika Józefa Piłsudskiego. Piłsudski jednak nie polował, więc nie związał się z tym miejscem jakoś szczególnie – przebywał tu tylko kilkakrotnie w celach zdrowotnych.

Letnią rezydencję stworzył w Spale prezydent Stanisław Wojciechowski – to na jego polecenie wybudowano tu między innymi drewnianą kaplicę w stylu zakopiańskim, nazywaną do dziś „Kaplicą Prezydentów” oraz pałac prezydencki.

Wnętrze kaplicy
Weekend w Spale – letni kościół polowy

Obok kaplicy znajduje się letni kościół polowy. Niestety nie wszystkie budynki można podziwiać do dziś – przedwojenny pałac prezydencki uległ zniszczeniu podczas II wojny światowej i nie został odbudowany.

Jednak najbardziej związał się ze Spałą prezydent Ignacy Mościcki. Przebywał tu często i faktycznie stąd zarządzał państwem. Tutaj odbywały się słynne polowania, na które zapraszał koronowane głowy i przywódców państw. Tu organizowano „Hubertusy”, prezydenckie dożynki, ogólnopolskie zloty harcerzy i procesje Bożego Ciała, a także rajdy samochodowe i motocyklowe. Niektóre imprezy odbywają się w Spale do dziś. Mościcki przyczynił się nie tylko do upiększenia Spały i rozsławienia jej w świecie, ale zapewnił też rozkwit życia społecznego i politycznego. Za jego czasów w miejscowości wciąż się coś działo.

Prezydent Ignacy Mościcki z Lordem

W 2020 roku, na wysepce na zalewie, odsłonięto pomnik prezydenta z jego myśliwskim psem Lordem – warto zobaczyć!

Sport nad Pilicą

Dziś Spala to przede wszystkim raj dla kajakarzy i rowerzystów. Znajdują się tu liczne wypożyczalnie kajaków, organizujące cały spływ, a dla miłośników dwóch kółek wytyczono ciekawe trasy.

Rzeka Pilica w Spale

Rzeka Pilica jest dobrym miejscem dla kajakowych spływów, a okoliczne lasy Spalskiego Parku Krajobrazowego dodają uroku. W Spale działa też ośrodek przygotowań olimpijskich, należący do Centralnego Ośrodka Sportu. Ty szlifują formę nasi zawodnicy przed najważniejszymi zawodami.

Most na Pilicy w Spale

Nad rzeką Pilicą znajduje się zabytkowy most żelbetonowy wybudowany w 1936 roku, a odbudowany w roku 1948 po zniszczeniach wojennych. Obecnie most nosi imię gen. broni Tadeusza Buka – mieszkańca Spały, który zginął podczas katastrofy smoleńskiej w 2010 roku.

Weekend w Spale – posąg żubra

Posąg żubra – symbol Spały

Posąg żubra odlano w 1860 roku w Petersburgu na cześć polowania, w którym to car Rosji Aleksander II „ubił jednym strzałem” potężnego żubra w Zwierzyńcu koło Białowieży. Początkowo posąg stał właśnie tam, ale podczas I wojny światowej Rosjanie wywieźli go do Moskwy. Po I wojnie zwrócono posąg na prośbę polskiego rządu i w 1924 roku stanął na dziedzińcu Zamku Królewskiego. W 1928 roku prezydent Ignacy Mościcki przeniósł rzeźbę do Spały, gdzie znajdowała się jego prezydencka rezydencja myśliwska. Jednak po II wojnie światowej posąg zaginął – legenda mówi, że mogli wywieźć go Niemcy. Obecny posąg w Spale to replika, odsłonięta w 2014 roku.

Ośrodek „Ostoja”

Ośrodek „Ostoja”

Nasze rekolekcje odbywały się w Domu Formacyjno – Rekolekcyjnym „Ostoja”, należącym do diecezji łowickiej. Piękne miejsce – idealne na wyciszenie i kontemplację. Ośrodek ma własną kaplicę i całe zaplecze gastronomiczne – odbywają się tu liczne rekolekcje formacyjne – między innymi Domowego Kościoła, do którego należymy z Żoną. Na pewno warto tu przyjechać. Oferta rekolekcji jest dostosowana dla każdego. Trzeba od czasu do czasu zatrzymać się, wyciszyć, wyłączyć smartfona i poświęcić chwilę na modlitwę. 🙂

Carski Hotel Savoy nocą

Spała nocą

Nocując w Spale warto wyjść na nocny spacer! 🙂

Kaplica nocą

Większość obiektów jest iluminowana i tworzy naprawdę ładną scenerię.

Sława Ukrainie!

Smutny to czas – kiedy odwiedziliśmy Spałę w marcu 2022 roku, w niecały miesiąc po agresji Rosji na Ukrainę. Przebywało tu ponad 400 uchodźców. To więcej niż mieszkańców! W budynkach, w których mieszkali wisiały ukraińskie flagi. Trudny to czas – z jednej strony chciałoby się podziwiać architektoniczne perełki wybudowane przez rosyjskich carów – z drugiej strony – no właśnie… kolejny „car” zgotował tym ludziom taki los.

Niebiesko – żółte wiązanki kwiatów pod miejscowym pomnikiem upamiętniały tych co zginęli. Na ulicach Spały spotykaliśmy prawie samych Ukraińców. Rozmawiałem z wieloma z nich. Czuli się tu bezpieczni, choć brakowało im właściwie wszystkiego. Uciekali z domów w tym co mieli na sobie i tak jak stali. Napotkana starsza kobieta nie zdążyła zabrać laski, co utrudniało jej poruszanie. Tysiące historii. Każdy pomaga tak jak może i jak podpowiada mu serce. Także tu w Spale.

Przyjedź!

Już dziś zaplanuj weekend w Spale, lub choćby spacer! 🙂 Myślę, że obejście wszystkich atrakcji może zająć około dwóch godzin. To niedaleko od autostradowej obwodnicy Łodzi. Można zaplanować wycieczkę do Spały, łącząc ją ze zwiedzaniem odległego o kilka kilometrów Tomaszowa Mazowieckiego, lub położonego nieco dalej Arboretum w Rogowie. Naprawdę warto! Międzywojenny duch tego miejsca jest niepowtarzalny! Na pewno tam jeszcze wrócimy – może znów na jakieś rekolekcje? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *