PODRÓŻE,  WŁOCHY

Największe atrakcje Bolonii

Dziś pokażę Ci największe atrakcje Bolonii. To stolica włoskiego regionu Emilia-Romania. Przepiękne miasto, idealne na city-break. Średniowieczne centrum, zachowane w nienaruszonym stanie naprawdę zachwyca, a niektóre budynki mają 900 lat! 🙂 Na kilku kilometrach kwadratowych starego miasta znajduje się niezliczona ilość zabytków. Byliśmy tam w lipcu 2021 roku. Odkryj ze mną atrakcje Bolonii – zapraszam na spacer.

Piazza Maggiore

Piazza Maggiore

To centralny plac Bolonii. Mieściły się tutaj główne siedziby władz miasta oraz kilka okazałych pałaców. Piazza Maggiore był jednym z największych rynków średniowiecznych Włoch. Tutaj znajduje fontanna Neptuna, a także kościół św. Petroniusza, który w swoim założeniu miał być jednym z największych kościołów na świecie, ale po kolei.

Bazylika Św. Petroniusza

Bazylika św. Petroniusza

Jest to obecnie siódmy co do wielkości kościół w Europie. Jego budowę rozpoczęto w 1390 roku, a patronem został św. Petroniusz – biskup Bolonii, który urzędował tu w V wieku i przyczynił się do odbudowy miasta po inwazji Gotów.

Założenie architektoniczne było bardzo bogate. Kościół budowano z drogiego marmuru z Carrary, podobnie jak katedrę w sąsiedniej Florencji. Urzędujący w Rzymie papież z zazdrością patrzył na to dzieło, tym bardziej, że do Bolonii, do świętego Petroniusza przybywało coraz więcej pielgrzymów, którzy tutaj, a nie w Rzymie, zostawiali swoje datki. W roku 1479, z obawy, że kościół przewyższy wielkością i rangą Bazylikę św. Piotra w Rzymie, papież podjął decyzję o wstrzymaniu finansowania bolońskiej inwestycji. Ostatecznie bazylikę ukończono, ale górna część jest już uboższa, z cegły, co wygląda może trochę dziwacznie. Kościół ma 132 metry długości i 60 m szerokości.

Zegar astronomiczny

Ciekawostką jest fakt, że w lewej nawie bazyliki na posadzce umieszczono zegar astronomiczny, na którym promień słońca, wpadający przez otwór w sklepieniu pokazuje miesiąc i dzień.

Fontanna Neptuna

Pisałem o niej więcej w artykule Bolonia – ciekawostki. O tym, jak artysta wykorzystał rękę Neptuna, aby przechytrzyć papieża, który nie chciał się zgodzić na większe genitalia rzeźby. Przeczytaj koniecznie! Dziś, podobnie jak w Gdańsku, to symbol miasta, i rozpoznawalny punkt spotkań mieszkańców Bolonii.

Największe atrakcje Bolonii. Palazzo del Podestà

Palazzo del Podestà

To XIII wieczny ratusz na środku Piazza Maggiore. Wewnątrz pałacu, centralnie pod jego wieżą, znajduje się galeria szeptów, która służyła w średniowieczu do spowiedzi osób trędowatych. Mówi się do ściany, a głos niesie się po łukowatym, gotyckim sklepieniu do spowiednika, oddalonego o kilka metrów. Sprawdziliśmy – działa!

Palazzo d’ Accursio

Palazzo d’ Accursio i Biblioteka Salaborsa

Znajduje się po zachodniej stronie Piazza Maggiore. Mieścił się tu XIV wieczny ratusz miejski. Dziś wewnątrz znajduje się galeria i muzeum sztuki, której nie obejrzeliśmy niestety z braku czasu. Także archeologiczne odkrycia, oraz pamiątki z czasów Etrusków, którzy w V wieku p.n.e. założyli miasto będą do nadrobienia.

Biblioteka Salaborsa

Niestety w niedzielę, na kiedy mieliśmy zaplanowane ich oglądanie Biblioteka Salaborsa była nieczynna. No cóż! Gdybyśmy zobaczyli wszystko nie byłoby po co wracać do Bolonii! A naprawdę warto. 🙂

Największe atrakcje Bolonii. Katedra św. Piotra

Katedra św. Piotra

Znajduje się niedaleko placu Piazza Maggiore, już na początku ulicy Via dell’Indipendenza, będącej centralną, handlową ulicą starego miasta. Świątynia jest siedzibą biskupstwa Bolonii.

Wybudowano ją w XII wieku, ale obecnie w jej wystroju dominuje barok. Największą jednak atrakcją jest wejście na wieżę. Należy się zapisać, przyjść na określoną godzinę i wykupić bilet za sugerowane, lecz dobrowolne 5 euro. Wchodzi się z przewodnikiem w małych grupach. Naprawdę warto.

Widok z wieży katedry św. Piotra

My trafiliśmy akurat na czas zachodzącego słońca w sobotni wieczór – może do zdjęć o 20 minut za późno, ale i tak widoki na stare miasto cudowne. Przewodnik opowiada po włosku i angielsku, można bez problemu zrozumieć.

Ciekawostką są dzwony na wieży, których jest 7, a największy waży ponad 3,3 tony. Przewodnik za pomocą specjalnych linek pokazuje próbkę dźwięku każdego z nich. 

Wieże Garisenda (z lewej) i Asinella (z prawej)

Wieże Garisenda i Asinella

To najbardziej rozpoznawalne zabytki, będące symbolami miasta. Znajdują się tuż przy Piazza Maggiore, dosłownie 200 metrów na wschód. Powstały na początku XII wieku i były to wieże mieszkalne. W związku z brakiem miejsca wewnątrz murów średniowiecznego miasta, bogatsi obywatele budowali swoje mieszkania w górę.

Największe atrakcje Bolonii – Garisenda i Asinella

Myślę, że dobrym przykładem są dzisiejsze apartamentowce w ścisłych centrach dużych aglomeracji. Szacuje się, że wież mogło być nawet ponad 70, ale do dzisiejszych czasów przetrwało tylko kilka. Garisenda i Asinella są pochylone, a pochyliły się już podczas budowy, jednak Asinellę ukończono. Ma dziś 97,2 metra wysokości. Budowę Garisendy przerwano, kiedy miała 60 metrów, ponieważ jej przechył groził zawaleniem, a następnie rozebrano ją do wysokości 48 metrów i tak już zostało.

Wieża Altabella

Trzecią wieżą, znajdującą się tuż obok katedry św. Piotra jest Altabella, mająca 61 metrów wysokości.

Wieżę Asinella można zwiedzać – wchodzi się na górę po 498 stopniach. Bilet normalny kosztuje 5 euro, a ulgowy 3. W związku z pandemią bilety kupowaliśmy w centrum informacji w Palazzo del Podestà i zapisani byliśmy dopiero na drugi dzień, również na konkretną godzinę. 

Widok na Piazza Maggiore i bazylikę św. Petroniusza

Widok z wieży Asinella jest cudowny, jednak bardzo mocno wieje. Dziewczynom zalecam ubrać spodenki, bo sukienki podwiewa, aż do szyi. 🙂

„Siedem kościołów” – bazylika św. Stefana

Bazylika św. Stefana – „siedem kościołów”

To już niedaleko od wież Garisenda i Asinella – kolejne 300 metrów uliczką Św. Stefana. Dochodzimy do bazyliki, nazwanej „siedem kościołów” (z włoskiego sette chiese). Budowę tego kompleksu nadzorował właśnie biskup Bolonii św. Petroniusz w V wieku, a wybudowano go w miejscu istniejącej tu świątyni egipskiej bogini Izydy. Zarówno historia, jak i znaczenie tego miejsca jest przebogate i mógłby na ten temat powstać oddzielny artykuł. W skrócie powiem, że św. Petroniusz wzorował się z bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie i na symbolice śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Stąd inna nazwa kościoła to Święta Jerozolima.

Bayzylika Grobu Jezusa

Znajdziemy tu m.in. Bazylikę Grobu Jezusa, Dziedziniec Piłata z kamiennym kogutem, symbolizującym zaparcie się św. Piotra i kamienną misą, w której obmył ręce.

Dziedziniec Piłata

W bazylice Grobu, która otwierana była raz w roku, w wigilię paschalną, już od średniowiecza modliły się bolońskie prostytutki, co symbolizowało wizytę Marii Magdaleny w poranek zmartwychwstania przy pustym grobie Jezusa. Jest też kaplica Chusty Matki Bożej, w której przechowywany jest pasek tkaniny, który Maryja miała na głowie. Niestety kaplica ta była zamknięta.

Kościół Św. Witalisa i Agrykoli zasypany ziemią na 100 lat na polecenie papieża

Najstarszą częścią kompleksu jest kościół św. Witalisa i Agrykoli. W XV wieku odkryto tu kryptę z napisem na kamieniu „Symon”, co odczytano jako grób św. Piotra. Oczywiście nie miało to podstaw naukowych, jednak napływ pielgrzymów był tak duży, że ówczesny papież nakazał zasypać kościół ziemią. I tak się stało. Główna nawa była zasypana przez około 100 lat, ale mury na szczęście wytrzymały to obciążenie. „Siedem kościołów” zwiedza się za darmo, jednak tylko w określonych godzinach. Warto to uwzględnić w grafiku zwiedzania.

Via Zamboni

Via Zamboni

To centralna ulica w dzielnicy uniwersyteckiej, a rozpoczyna się przy dwóch wieżach i odchodzi na wschód. W roku akademickim tętni ponoć życiem, a do poszczególnych budynków uczelnianych można wejść.

Via Zamboni

Niestety byliśmy w wakacje i ulica świeciła pustkami, a uniwersyteckie budynki były zamknięte. Również mamy do nadrobienia podczas kolejnej wizyty! To właśnie uniwersytet w Bolonii, założony w 1088 roku jest uważany za najstarszą na świecie uczelnię wyższą tzw. świata zachodniego. Dla przypomnienia dodam, że za najstarszą uczelnię na świecie uważa się założony w X wieku w marokańskim Fezie uniwersytet Al-Karawijjin, gdzie już od X wieku nauczano medycyny, filozofii i matematyki.

Bazylika Św. Dominika

Bazylika św. Dominika

Znajduje się tu grób św. Dominika, założyciela zakonu dominikanów.

Grób św. Dominika

Przepiękny grób z białego alabastru tworzyli wybitni rzeźbiarze. Pisałem o tym również w artykule pt. Bolonia – ciekawostki.

Trzy figurki wykonał sam Michelangelo Buonarroti, bardziej znany jako Michał Anioł. Polecam zobaczyć zarówno osobom niewierzącym, jak i wierzącym, takim jak ja. Dla mnie osobiście było to duże przeżycie. Ponadto w tym kościele uczestniczyliśmy we mszy świętej z bogatą liturgią i śpiewem chóru.

Średniowieczne kanały w Bolonii

Bolońska Wenecja

Niełatwo ją znaleźć, choć piszą o niej w przewodnikach. Idąc od Piazza Maggiore około 500 metrów na północ ulicą Via dell’Indipendenza, a następnie skręcając w prawo w wąskie uliczki możemy znaleźć w kilku miejscach niezabudowane średniowieczne kanały. Do „instagramowego” okienka, o nazwie Finestrella, ustawiają się kolejki, ale kanały widać jeszcze z dwóch równoległych uliczek. Bardzo malowniczy obrazek. 🙂 Chwilę zastanawiasz się, czy to na pewno Bolonia?

Największe atrakcje Bolonii sanktuarium Madonna di San Luca

Sanktuarium Madonna di San Luca

Mieszczące się na wzgórzu sanktuarium maryjne to unikat w skali światowej. Prowadzą do niego arkady, których jest łącznie 666, a które ciągną się nieprzerwanie od bramy Porta di Saragozza.

Arkady w drodze do sanktuarium

Bolonia to miasto arkad. W obrębie starego miasta trudno znaleźć ulicę, na której nie byłoby arkad przynajmniej z jednej strony. Według różnych źródeł szacuje się, że długość arkad w Bolonii wynosi prawie 60 kilometrów. Wejście do sanktuarium zajmuje około godziny. Podziwiałem ludzi, którzy trenują tam biegi! Upał był niemiłosierny. Pamiętaj, aby koniecznie zabrać ze sobą wodę do picia! 🙂 Kran jest dopiero na dziedzińcu kościoła!

Ikona Matki Bożej

Będąc już w sanktuarium zwróć uwagę na ikonę w głównym ołtarzu. Autorstwo tej ikony przypisuje się świętemu Łukaszowi, a powstała ona prawdopodobnie w Wieczerniku, kiedy apostołowie wraz z Maryją oczekiwali zesłania Ducha Świętego. Nie wiadomo, czy to prawda, czy legenda, ale jeśli prawda, to tak właśnie mogła wyglądać Matka Boża. Można podejść do samej ikony przez przejście obok zakrystii. Na wieży sanktuarium znajduje się również punkt widokowy, ale moim zdaniem nie warto tam wchodzić, bo nie widać stamtąd miasta, a tylko okoliczne wzgórza.

Zakupy

Główną ulicą na zakupy jest Via dell’Indipendenza. Znajduje się tu wiele firmowych sklepów, ale także knajpek, kawiarni, pizzerii, czy restauracji. Było tu sporo ludzi, mimo pandemii.

Część ulicy zamykana jest w weekendy dla ruchu pojazdów i stanowi deptak, a dodatkowo w soboty na Placu Augusta VIII rozkłada się tradycyjny bazar, gdzie można kupić dosłownie wszystko.

Galeria Cavour

Jeśli dysponujesz większymi kwotami zapraszam Cię do do Galerii Cavour gdzie swoje sklepy mają Louis Vuitton, Gucci, Prada, Versace czy Yves Saint Laurent. Znajduje się ona dosłownie 100 metrów od Piazza Maggiore.

Stoiska handlowe w pobliżu Mercato di Mezzo

Mercato di Mezzo

No sporo tego chodzenia! Zgłodnieliście? Tuż obok Piazza Maggiore znajduje się dzielnica kupiecka, gdzie na kilku uliczkach aż roi się od knajpek i restauracyjek, a kupcy wystawiają swoje towary wprost na uliczkach. Znajduje się tu też mała hala Mercato di Mezzo, gdzie za niewielkie pieniądze można zjeść obiad, lub coś słodkiego.

Mercato di Mezzo

Tutaj można spróbować tagliatelle al ragu, czyli makaronu polanego sosem pomidorowym z mięsem i posypanego startym parmezanem. W Polsce błędnie nazywa się go spaghetti po bolońsku. 🙂 Nie ma czegoś takiego! Taka potrawa nie istnieje.

Kawiarnia Terzi

Przerwa na kawę!

Na pyszną włoską kawę zapraszam Cię do tradycyjnej kawiarni Terzi. To dosłownie minuta drogi od Piazza Maggiore. A jeśli masz ochotę na rogalika cornetto, na przykład z nadzieniem pistacjowym polecam lokal Pappare, dosłownie 30 metrów od wieży Asinelli.

Pappare

A czy wiesz, gdzie zjeść najlepsze lody w Bolonii? W upalny dzień trudno się oprzeć, aby ich nie spróbować.

La Sorbetteria Castiglione

Polecam La Sorbetteria Castiglione. Wizytę w niej można zaplanować łącznie ze zwiedzaniem położonej nieopodal bazyliki św. Dominika. To dziesięć minut spaceru od placu Piazza Maggiore.

Park Giardini Margherita

Park Giardini Margherita

Zmęczeni zwiedzaniem i posileni bolońskimi pysznościami możemy odpocząć w parku Giardini Margherita, który znajduje się już poza średniowieczną zabudową miasta.

W parkowym stawie żyją na wolności pokaźnej wielkości żółwie czerwonolice, które wcale się nie boją i chętnie pozują do zdjęć. Warto odwiedzić ten park, tym bardziej, że przy wejściu sprzedają wyborną kawę. 🙂

Napisz proszę w komentarzach. Podobały Ci się największe atrakcje Bolonii? Mam nadzieję, że Cię zachęciłem do odwiedzenia tego miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *