PORADY,  WSPOMNIENIA

Czy masz już plany na Nowy Rok?

Co roku wraca do mnie to pytanie: „Czy masz już plany na Nowy Rok?” Ja od lat planuję – podróże, udział w zawodach biegowych czy pielgrzymkach. Wychodzi z różnym skutkiem, ale większość planów przeważnie udaje mi się zrealizować. A jak będzie w kolejnym roku?

2021 – rok wielkiej pokory

Nie boję się użyć takiego górnolotnego sformułowania. Chodzi oczywiście o pandemię wirusa covid-19. Kiedy w zeszłym roku o tej porze pisałem artykuł pt. „Postanowienia noworoczne”, nie przypuszczałem, że za rok ta pandemia będzie trwała i w dodatku rozwijała się w najlepsze. Ciągłe zmiany obostrzeń w różnych krajach, odwołane zawody, a w końcu choroba spowodowały, że do tego roku musiałem podejść z wielką pokorą. Ale to nie znaczy, że się poddałem! I tak wycisnąłem z niego tyle ile się tylko dało! 🙂

Ale planować trzeba nadal, a co roku wraca do mnie motto, które kiedyś usłyszałem:

„Ludzie nie planują przegranej – przegrywają, bo nie planują”.

A zatem co się udało i jakie plany na przyszłość?

Podróżniczo…

To był całkiem dobry rok! Udało się zrealizować wakacyjną 12-dniową objazdówkę po Turcji – Orient Extra z biura podróży Itaka, przeniesioną z 2020 roku, a kupioną jeszcze w sierpniu 2019! 🙂 Nie wypalił co prawda wyjazd na city-break do Liverpoolu, ani do Bristolu i Plymouth, nie wypalił rejs do Karlskrony, a w końcówce roku nie pojechaliśmy do Bari, ze względu na zmianę obostrzeń przez Włochów. Trudno! To właśnie jest ten element pokory! Pogodziliśmy się z tym, ale za to, jakby w nagrodę pojechaliśmy do włoskiej Bolonii, a także do Kijowa. Dlaczego piszę „w nagrodę”? Bo te dwa miasta były od lat w naszych podróżniczych marzeniach! Mimo tak trudnego roku, to właśnie dzięki tej pokorze udało się zrealizować obie te podróże i zobaczyć te dwa cudne miasta. 🙂 A w kraju trafiliśmy akurat do Rogowa, kiedy kwitły rododendrony! To po prostu bajka! Podobnie jak Kutno, kiedy kwitną róże. 🙂

A jakie plany na przyszły rok? Na pewno wyjazd do jakiegoś ciepłego i słonecznego kraju. Ale ze względu na zmieniające się wciąż przepisy covidowe będzie to prawdopodobnie klasyczne last last minute. 🙂

A Ty czy masz już plany na Nowy Rok? Gdzie planujesz jechać? Tylko nie szukaj wymówek, że się nie da, albo że nie masz za co! 🙂 W dobie inflacji wyjazd w podróż to najlepsza inwestycja, a w wielu krajach ceny są niższe niż w Polsce! A skąd brać na podróże pisałem w krótkim poradniku.

Biegowo…

Trudny to był rok. Wiosenne zawody w większości odwołane, a po przechorowanym w kwietniu covidzie nie mogłem przez prawie pół roku wrócić do biegowej formy. Ale już jest lepiej. Mimo wszystko udało mi się przebiec przeniesiony z 2020 roku Bieg Niepodległości w Skierniewicach, a także Bieg ul. Piotrkowską Rossmann Run w Łodzi. Jesienny Półmaraton Warszawski niestety musiałem odpuścić ze względów zdrowotnych.

A jakie plany na przyszły rok? Zaczyna się już w styczniu – najpierw Bieg Trzech Króli w Łodzi, a zaraz po nim Bieg na WOŚP w Kutnie. W marcu pobiegnę charytatywnie Półmaraton Warszawski dla Fundacji Rak’n’Roll Wygraj Życie. To bardzo ważny dla mnie bieg, a bieganie charytatywne uczy mnie odpowiedzialności i wyczula na potrzeby drugiego człowieka. Jeśli masz ochotę wesprzeć moją zbiórkę na ten bieg to TUTAJ podsyłam link. Z góry dziękuję w imieniu swoim i Fundacji. Liczy się każda złotówka! W maju pewnie będzie kolejny Rossmann Run w Łodzi, a latem i jesienią zobaczymy. Czas pokaże, ale bardzo chciałbym przebiec po raz kolejny Półmaraton w Ciechocinku.

A Ty czy masz już plany na Nowy Rok, jeśli już biegasz? A może planujesz zacząć? To nic trudnego – i o tym pisałem w krótkim poradniku. 🙂

Pielgrzymkowo…

Niestety nie odbyła się większość pielgrzymek pieszych do Częstochowy w ich klasycznym kształcie. Były tylko jednodniowe sztafety. Planuję przejść pieszą pielgrzymkę w sierpniu, ale być może znów z pokorą trzeba będzie przyjąć informacje, że się nie odbędzie. Nie mam na to wpływu! Ale za to, znów jakby w nagrodę byłem już trzy razy w Częstochowie na rowerze. W maju 2021 roku, kiedy jechaliśmy w strugach deszczu, a także w październiku, kiedy nieziemsko wiał wiatr. Ale intencje zawiezione i są już pierwsze świadectwa, że zostały wysłuchane.

A może Ty pójdziesz w przyszłym roku na pielgrzymkę? A może pojedziesz na rowerze? Płynie z tego wielka siła. Naprawdę warto! 🙂

Poza tym we wrześniu 2021 roku byłem na 9-cio dniowych rekolekcjach w ciszy, co dla człowieka z ADHD było nie lada wyzwaniem! Ale w 2022 roku wybieram się znowu! 🙂

Blogowo…

Tego wciąż się uczę! Nie poddaję się i staram się rozwijać swój warsztat. Więcej pisałem w artykule z okazji drugiej rocznicy istnienia bloga. Nie udało się jeszcze założyć konta na Instagramie, ale za to dołączyłem się do kilkunastu grup podróżniczych. Publikuję tam moje artykuły i czerpię inspiracje do kolejnych podróży.

Ale największy sukces to wynegocjowane 15 % zniżki dla Czytelników na noclegi w Hotelu Sangate Airport w Warszawie! Jeśli potrzebujesz noclegu w stolicy – wbijaj śmiało i rezerwuj ze zniżką! Nie ukrywam, że w 2022 roku będę poszukiwał więcej takich okazji. 🙂

A Ty piszesz bloga? A może chcesz zacząć? To nic trudnego, choć wymaga trochę czasu i poświęcenia.

Tobie i sobie życzę w Nowym 2022 Roku przede wszystkim powrotu do normalności i pogody ducha na co dzień! Życzę Ci realizacji planów, ale także pokory, jeśli coś się nie uda. Życzę determinacji w realizacji postawionych celów, a także odwagi do ich stawiania! 🙂

I przede wszystkim bycia sobą! Co prawda ja też obserwuję i podpatruję kilkoro blogerów i czerpię od nich inspiracje do kolejnych podróży, ale nie naśladuję ich ślepo!

Podziel się ze mną proszę w komentarzach – czy masz już plany na Nowy Rok?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *