EGIPT,  PODRÓŻE

Nil i świątynia boga Sobka w Kom Ombo.

Przed nami rzeka Nil w całej swojej okazałości i świątynia boga Sobka w Kom Ombo, do której dopłyniemy po całodziennym rejsie. Po zakończeniu zwiedzania świątyni boga Horusa w Edfu w godzinach porannych oraz poprzednim bogatym dniu zwiedzania Karnaku i Luksoru przyszedł czas na całodzienny odpoczynek na statku.

Nad Nilem

Do Kom Ombo dopłyniemy wieczorem, a na razie możemy cieszyć oczy widokami rzeki i „podglądać” życie mieszkańców na jej brzegach.

Rzeka w całej swojej okazałości

Nil

Nil to najdłuższa rzeka na kuli ziemskiej o długości 6650 kilometrów. Obecnie niektóre źródła podają, że najdłuższa jest Amazonka, w związku z jej olbrzymim, rozbudowanym dorzeczem. Źródła Nilu znajdują się na terenie Etiopii w okolicach równika; następnie płynie on przez kilka krajów wschodniej Afryki i wpada do Morza Śródziemnego na terenie Egiptu.

Prymitywne rolnictwo nad rzeką

Rejs statkiem po Nilu jest ciekawostką samą w sobie. Życiodajny Nil zapewniał byt tutejszych mieszkańców przez tysiące lat. Wylewy rzeki nawadniały poletka uprawne i napełniały wodą pobliskie oazy. Prymitywne pastwiska porastała trawa, na której wypasano zwierzęta gospodarskie. Wiele z tych obrazków wciąż można zobaczyć płynąc wzdłuż rzeki. Do dziś wiele terenów rolniczych korzysta z wody z Nilu i sieci specjalnych kanałów. Po wybudowaniu wielkiej tamy w Assuanie wyregulowano poziomy wód w kanałach na tyle, że zniwelowano wpływ niszczących przypływów rzeki. Woda z kanałów jest obecnie dostarczana na poszczególne poletka za pomocą spalinowych motopomp.

Obrazki znad Nilu

Prymitywny wypas bydła nad Nilem

Charakterystycznym obrazkiem jest bydło stojące „po kolana” w wodzie i pasące się na wystających z wody trawach.

Rezydencja na wyspie

Może marzy Ci się rezydencja na wyspie. Jak myślisz, skąd mają wodę do picia? Oczywiście, że z rzeki, w której kilometr wyżej pasły się krowy, a ponadto obok przepływają statki, które zanieczyszczają ją substancjami ropopochodnymi. Przypomnę tylko, że latem temperatura może tu sięgać + 50 °C. Kiedy widzę takie obrazki nabieram pokory do życia i ogarnia mnie wdzięczność, że mieszkam w murowanym domu i mam wodę w kranie.

Handel obwoźny

Oprócz uprawy roli i prymitywnej hodowli okoliczni mieszkańcy trudnią się połowami ryb. Niektórzy jednak są bardziej przedsiębiorczy. Podpływają łódką blisko przepływającego wielkiego statku, co nie jest bezpieczne ze względu na wysokie, boczne fale. Następnie zarzucają pętlę z podwójnej linki, zaczepiając ją o jakiś wystający element statku. Pewnie nikt z opalających się na górnym pokładzie turystów nie zauważyłby tej akcji gdyby nie fakt, że nasi bohaterowie zaczynają drzeć się wniebogłosy. Okazuje się, że na łódce mają sklep odzieżowy i zachęcają do zakupu swoich towarów. Jeśli znajdzie się ktoś chętny podciągają się na lince w okolice rufy i tam dokonują transakcji. Następnie puszczają jedną linkę, odwiązują się od statku i płyną podczepić się pod kolejny. Ciekawy pomysł prawda? Inwencja przedsiębiorców wydaje się nie mieć granic. 🙂

Pozostałości starożytnych świątyń na brzegu Nilu

Płynąc wzdłuż Nilu można zobaczyć w kilku miejscach pozostałości starożytnych budowli i świątyń, których rzeka nie zabrała podczas przypływu. Są one nadal w trakcie badań archeologicznych

Bóg Sobek

Bóg Sobek utożsamiany był z żyjącymi w Nilu krokodylami. Zanim wybudowano assuańską tamę gady te występowały na całej długości rzeki, obecnie tylko od źródeł do tamy. Podczas przypływów rzeki poletka napełniały się wodą, ale do siedlisk ludzkich docierały także krokodyle. Mieszkający na terenie południowego Egiptu i Sudanu Nubijczycy udomowili je na tyle, że do dziś trzymają krokodyle w domach w specjalnych klatkach. O wizycie w wiosce nubijskiej będzie więcej w jednym z kolejnych wpisów. Pośród pustynnych połaci Egiptu woda z Nilu dawała życie. Przypływające krokodyle zaczęto utożsamiać z życiodajną siłą wody. Zwierzęta te uważano za święte. Ponadto bano się krokodyli, które były dla ludzi śmiertelnie niebezpieczne.

Bóg Sobek

Dlatego zaczęto oddawać im cześć, a wyrazem tej czci stał się bóg Sobek, przedstawiany jako postawny, muskularny mężczyzna z głową krokodyla, lub krokodyl z głową lwa, barana, sokoła, czy szakala. Był bogiem odpowiedzialnym za całą otaczającą przyrodę, utożsamiony ze zdrowiem, siłą, życiem i wszelkimi dobrami. Niekiedy uważano go na stwórcę całego wszechświata. To właśnie temu bogowi wybudowano w Kom Ombo nad brzegiem Nilu potężną świątynię, do której właśnie dopłynęliśmy.

Nil i świątynia boga Sobka w Kom Ombo

Świątynia boga Sobka

Świątynia boga Sobka w Kom Ombo podobnie jak świątynia boga Horusa w Edfu została wybudowana na przełomie II i III wieku p.n.e. przez faraonów z rodu Ptolemeuszy, czyli greckiego pochodzenia najeźdźców i zaborców Egiptu. Rozbudowano tym samym świątynię wybudowaną w tym miejscu przez egipskiego faraona Totmesa III w XV wieku p.n.e. Za czasów Ptolemeuszy Kom Ombo było miastem bardzo bogatym, leżało bowiem na szlaku handlowym z Nubii na terenie dzisiejszego Sudanu, do delty Nilu. W mieście tym pobierano cła.

Nil i świątynia boga Sobka w Kom Ombo.

Świątynia Sobka w Kom Ombo jest jednym z najważniejszych miejsc czci tego boga. Czczony był tutaj też bóg Horus. Sobek, jako bóg życia, zdrowia i sił witalnych prawdopodobnie „osobiście nadzorował” operacje i zabiegi, które, jak się dziś przypuszcza, odbywały się na terenie świątyni.

Narzędzia chirurgiczne

Świadczyć może o tym fakt, że na jednej ze ścian świątyni wyryto relief z narzędziami chirurgicznymi używanymi podczas ówczesnych operacji.

„Grecka” kolumnada

Istniejącą świątynię z czasów Totmesa III rozbudowano w czasach Ptolemeuszy o charakterystyczną „grecką” kolumnadę.

Bóg Sobek i bogini Hathor

Centralnym punktem, jak w większości egipskich świątyń, jest relief przedstawiający boga Sobka w towarzystwie bogini pramatki Hathor. Korona ze złotych piór na głowie boga Sobka, a także laska mocy i amulet płodności, które trzyma w rękach jednoznacznie wskazują, że był on czczony na równi z bogiem Amonem-Ra.

Kalendarz

Ciekawostką jest fakt, że na terenie świątyni znajduje wyryty na ścianie kalendarz, którego pochodzenie szacuje się na tysiąc lat p.n.e.

Studnia świątynna

Przed wejściem do świątyni znajduje się głęboka studnia świątynna, z której po schodach przynoszono wodę – ciekawe rozwiązanie.

Obok świątyni znajduje się Muzeum Krokodyli, w którym zgromadzono kilkanaście eksponatów, między innymi mumie krokodyli. Fotografowanie wewnątrz jest dodatkowo płatne, więc się nie zdecydowaliśmy, ale nie ma czego żałować.

Odpływamy

Wracamy na statek. Nastała noc, a nam pozostał jeszcze 50 kilometrowy odcinek rejsu do Assuanu. Ostatnie spojrzenie oświetloną świątynię w Kom Ombo i statki w porcie.

Kolejnym punktem wycieczki pt. „Bogowie i Faraonowie” będzie świątynia w Abu Simbel. Już dziś Cię zapraszam! Zobaczymy też prawdziwą fatamorganę! 🙂

Podobało Ci się nad Nilem i w Kom Ombo? Może podzielisz się ze mną w komentarzach?

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *