BUŁGARIA,  PODRÓŻE

Słoneczny Brzeg – Las Vegas Europy Wschodniej.

Cześć. 🙂 Podobał Ci się w Słoneczny Brzeg w dzień? Słońce, woda, plaża i piasek to niewątpliwe atuty dla koneserów opalania i morskich kąpieli. Jednak do Słonecznego Brzegu wielu turystów przyjeżdża jeszcze po inne, nocne rozrywki.

Promenada nocą.

Nie gustujemy w tego typu przyjemnościach, jednak przed wyjazdem do Bułgarii czytałem na blogach, że Słoneczny Brzeg nocą trzeba koniecznie zobaczyć, podobnie jak Nesebar, o którym będę pisał w kolejnych artykułach.

Dojście na molo.

Pospaceruj.

Zaczęliśmy od wieczornego spaceru i o zachodzie słońca dotarliśmy na niewielkie molo, będące przedłużeniem szerokiego deptaka – promenady. W godzinach wieczornych plaża pustoszeje, a turyści przenoszą się właśnie tam, zamieniając stroje kąpielowe na elegantsze kreacje, a olejki do opalania na drogie perfumy. 🙂

Wesołe miasteczko raczej dla dorosłych.

Zaraz przy molo znajdują się dwa wesołe miasteczka, jednak z „zabawkami” bardziej dla dorosłych, takich jak wysoka karuzela, czy wyrzut kuli. Chętnych do podniesienia sobie poziomu adrenaliny nie brakowało. Konstrukcje wesołych miasteczek są oświetlone i widać je wieczorem z całej plaży.

Ale są też i kruzele dla dzieci.

Są też wesołe miasteczka dla dzieci. Oświetlone karuzele wyglądają bajkowo.

Słoneczny Brzeg. Promenada nocą.

Posil się.

Zarówno wzdłuż deptaka, jak i przylegającej do niego promenady, oraz bocznych uliczek rozlokowały się liczne restauracje, proponujące najróżniejsze potrawy. Można tu zjeść zarówno hamburgera, czy pizzę, jak i wyrafinowane dania z ryb i owoców morza. Restauratorzy zapraszają do nich praktycznie we wszystkich językach. Ceny posiłków nie są wygórowane. Można posilić się już za kilkanaście złotych. Prawie w każdym lokalu gra muzyka, często na żywo. Czuć zapach smażonych ryb, gofrów, naleśników pizzy, wymieszany z zapachem różnych rodzajów perfum. Wszystko to w połączeniu ze światłem i krzątającymi się wszędzie ludźmi robi naprawdę niepowtarzalne wrażenie.

Loteria.
I salon tatuażu.

Zakupy?

Na deptaku znajdują się też różnego rodzaju loterie, a dla spragnionych upiększenia (lub zeszpecenia) swojego ciała liczne salony tatuażu. Wszystko otwarte „na oścież” w dobie koronawirusa, jedynie w sklepach i w autobusach należy przebywać w maseczkach. Sklepy spożywcze przy deptaku są otwarte 24 godziny na dobę. Nie brakuje też straganów z podróbkami markowej odzieży, kosmetyków, okularów, czy zegarków. Jest to w Bułgarii proceder chyba zupełnie legalny biorąc pod uwagę ilość tych stoisk. Zresztą, pamiętam jak 30 lat temu podczas studiów kupiłem sobie bułgarskie adidasy. Wtedy to było coś, gdyż w naszym kraju brakowało towarów.

Koncerty.

Na deptaku znajdują się też kluby, w których w sezonie odbywają się koncerty. Wszystkie oświetlone kolorowymi neonami, świecącymi banerami, głośne, kolorowe i krzykliwe. Światła naprawdę przypominają Las Vegas.

Słoneczny Brzeg. Kasyno.

A może inne rozrywki?

No właśnie, ale dlaczego akurat Las Vegas? Przecież Nowy Jork też jest oświetlony. Chodzi o kasyna, których jest w Słonecznym Brzegu bez liku. Prawdopodobnie są to królestwa lokalnego hazardu – widać przez otwarte drzwi zarówno maszyny „jednorękich bandytów”, jak i stoły do ruletki. Ale nie ma tam tłumów. Są to lokale często bardzo ekskluzywne, a przed ich wejściem stoi elegancko ubrana obsługa, zapraszająca do środka i częstująca gości lampką najdroższego szampana. Na niektórych witrynach kasyn można dostrzec napisy „tylko dla mężczyzn”, co może sugerować, że wewnątrz odbywają się nie tylko gry hazardowe. 🙂 No cóż, taki jest świat i część gości przyjeżdża do takich kurortów właśnie po to. To nie są jednak nasze klimaty.

Promenada nocą.

Tłum ludzi, głośnie dźwięki muzyki, oświetlone budynki i stragany, wymieszane zapachy, szum morza ma jednak swój urok i naprawdę warto zobaczyć Słoneczny Brzeg nocą. A przede wszystkim jest bardzo bezpiecznie. Mieszanka turystów z wielu krajów, rozmawiających w różnych językach i spacerujących całymi rodzinami do późnych godzin nocnych, często z małymi dziećmi. Daje się tu odczuć przedsmak śródziemnomorskiego klimatu.

Promenada w Słonecznym Brzegu nocą.

Jeśli będziesz w Słonecznym Brzegu – idź koniecznie nocą na deptak! Nie pożałujesz!

Już dziś zapraszam Cię do lektury kolejnego wpisu, w którym pospacerujemy krętymi, wąskimi uliczkami Nesebaru. Pozdrawiam. Paweł.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *